Foto Inspiracja

Gwiazdy zarabiają na sesjach!

Są takie sesje zdjęciowe, które nic nie wnoszą do numeru, a “gwiazda” pojawiająca się na zdjęciach dostaje za nie jeszcze pieniądze. I tak jest w przypadku Hanny Lis, która przynajmniej dwa razy w roku “musi” pojawić się na okładce dwutygodnika “Gala” reklamując jedno z większych miast Europy.

Poprzednia okładka “Gali” z Hanną Lis została zrobiona w toalecie. Wówczas pozowała “w jednym z ukochanych miast” – jak mówiła wtedy na łamach pisma. Chodziło o Madryt. Dziś mówi “Rzym? Kocham.Moja miłość do Rzymu jest najwyraźniej zaraźliwa”.

Okładka znów bez pomysłu, choć sesja w środku lepsza. Z pomysłem a płaszczyk w jednej stylizacji podobna mi się bardzo! Choć od razu widać, że nie ubrania tu reklamujemy, lecz miasto. Aby znaleźć kogo jest ten fantastyczny płaszcz muszę się ładnie naszukać. O jest! Malutkim drukiem dwie strony wcześniej, ale brzmi dumnie i wiem, że mnie na niego nie stać: Dolce Vita.

gala hanna lis
Wracając do sesji to kilka kolorowych zdjęć zamieniono na czarno-białe i to faktycznie lepiej tu pasuje. Troszkę uszlachetniło foty:) W końcu Rzym to stare miasto.

Na koniec sesji dorzucono kilka fotografii z domowego albumu, żeby uwiarygodnić tą ową miłość. I jeszcze jeden plus za poprawne doświetlenie twarzy i sylwetki – co dało, w większości ujęć efekt świeżości i lekkości, a nawet odmłodziło dziennikarkę o kilka lat.

Zdjęcia: Iza Grzybowska

Na koniec numeru znajdziemy kulisy programy “Top Model“. Na zdjęciu głównym, które zajmuje dwie kartki -jurorzy. Zmęczeni masakrycznie,a przecież są w egzotycznym Bombaju – modowej stolicy Indii i zarabiają za program masę pieniędzy. Nie potrafią się cieszyć tym co mają, czy upał im nie służy? Najlepiej wyszła Kasia Sokołowska, bo ubrała okulary.

Gala nr 11(503)

x.o.x.o

Zdjęcia użyte w blogu pokazane są tylko w celach informacyjnych.

Góra! Copyright © 2010-2015 Aleksandra Krystians. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jesteśmy na:
FACEBOOK
TWITTER
VIMEO
YOUTUBE