Foto Inspiracja

Stara okładka młodej dziewczyny

Nie powinno już nikogo dziwić, że “Zwierciadło” robi takie okładki. Są one już mega charakterystyczne, ale czy atrakcyjne? Światło jakie jest użyte do stworzenia portretu osoby znanej nie jest jak zwykle korzystne. Kolory jakie dodawane są do okładki potęgują “starość”. Tytuł z okładki “Jestem dojrzalsza” – nikt jej nie uwierzy, dlatego trzeba dodać jej lat?? No litości. Aż szkoda mi tej okładki, gdyż takiej gazety nie kupują 20-latki, a raczej osoby starsze, które mogą jej nawet nie kojarzyć. Weronika Rosati nie jest z topowej półki osób znanych więc skąd taki wybór? Sukienka jest fajna, ale niknie na białym tle. A odnośnie koloru białego to jest on tak biały, że podkreśla przekrwione oczy aktorki. Sesji w środku bez polotu, bez pomysłu. Jak zwykle udały się tylko zdjęcia czarno-białe. Takie wykonuje się najprościej. Równie dobrze takie fotki Weronika mogłaby zrobić sobie sama w budce, gdzie robiło się kiedyś fotki expresowe. Muszę jednak dodać, że przy sesjach osób, które nie są modelkami czasem trudno zrobić dobre zdjęcie, ale Weronika ma za sobą już wiele sesji i jest obyta przed obiektywem więc jej to nie dotyczy.

Rosati

Teraz coś o szczegółach i wytężonej pracy stylistów…

Na wyprodukowanie tej sesji oprócz standardu czyli fotografa, makijażystki i fryzjera potrzeba było dwóch stylistów i dwóch asystentów fotografa. Stylizacje? Na jednym ujęciu jest to tylko marynarka, na innych body, na innym sukienka Teresy Rosati, no i sukienka z okładki. Jest jeden dodatek – zegarek DKNY. Nie ma żadnych butów. Na żadnym ze zdjęć Weronika nie rozstała się ze swoimi magicznymi bransoletkami, które nie ukrywajmy niekoniecznie wszędzie pasowały. Ale całość poszła, wszyscy wykonali swoją pracę, dostali zapłatę i wszystko gra. Można by rzec, że stylista w tym wypadku to najlepiej opłacalny zawód.  Bo co prawda nie znam tych osób, ale gdyby nawet byli oni stażystami to w CV zanotują sobie, że przecież ubierali znaną Weronikę Rosati.

A na koniec moja mała dygresja odnośnie obróbki foto. Każdemu rosną włosy i nie jest nic dziwnego:) Rosną one też przy czole (widoczne są też na zdjęciu u Weroniki Rosati), co jest całkowicie normalne! Jak robiłam zdjęcia cheerleaderkom Stelmetu Zielona Góra to jedna z nich, gdy otrzymała ode mnie zdjęcia, po 3 tygodniach odpisała, że ona przerobiła sobie te zdjęcia, bo jej się nie podoba jak jej włosy rosną przy głowie. Obróbka była fatalna i ostatecznie zdjęcia nie ujrzały światła dziennego. Gwiazda – Weronika Rosati jak widać nie miała takiego problemu. Taki fakt pokazuje tylko, że naprawdę ładne dziewczyny mają takie kompleksy, o których nawet nikt nie wie i to w takich miejscach, na które nikt nie zwróciłby uwagi.

W.Rosati

Zdjęcia: Marlena Bielińska/Move  Stylizacje:Dominika Zasłona-Dukielska i Marcin Brylski

Zdjęcia użyte w blogu pokazane są tylko w celach informacyjnych.

Góra! Copyright © 2010-2015 Aleksandra Krystians. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jesteśmy na:
FACEBOOK
TWITTER
VIMEO
YOUTUBE